czwartek, 2 października 2014

Wspólne dzierganie i czytanie

Zupełnie nie mogę powrócić do rzeczywistości:( 

Nie mogę wstać z łóżka, nie wykonuję żadnych czynności wymagających inwencji twórczej. No i znów dostałam opr za to że nic nie piszę na blogu. Napisać, to by się może udało, ale żeby coś pokazać, trzeba zrobić zdjęcia. A tu pomyśleć trzeba... Co pokazać? Jak pokazać...

To dzisiaj tylko takie małe Wspólne dzierganie i czytanie.


Wieczorami jest już  czasami naprawdę zimno, więc natychmiast muszę wydziergać sobie czapeczkę i mittenki.
Książkę zaczęłam czytać w lipcu, nie idzie mi szybko...Pewnie dlatego, że nie jest bardzo rozrywkowa. Ale polecam, chociaż nie osobom z depresją :)




Muszę szybko kończyć czapeczkę, bo już czają się motki na kolejny duży projekt, w dodatku projekt z deadlinem, więc nie mogę się ociągać z rozpoczęciem.

10 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej książce - dobrze, że mi przypominasz! A wełenka pierwsza klasa! Dziergaj i pokazuj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmień lekturę, na coś lżejszego i do roboty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak będziesz miała czapę w tak energetycznym kolorze to od razu będzie ci lepiej :) A moteczki na sukienkę przecudnej urody. Już się nie mogę doczekać efektu końcowego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor wybrałaś do zimowego kompletu. Podobno róż to kolor szczęśliwych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moteczków absolutnie zazdroszczę bo są piękne! A czapka w takim kolorze na pewno doda energii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To to jest Twoja Jilly? Przecudna! Normalnie moje kolorki :)))
    Zdjęcia niech mąż robi :)
    Miłego urodzinowego wieczoru życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna wełenka czeka na kolejny projekt... A co do lektury, jeszcze nie czytałam i nie jestem pewna czy się na nią skuszę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ta wełenka na nowy projekt :) A książkę może kupię mężowi, bo lubi takie biograficzne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przymierzam się do Beksińskich - podobno dobre, ale mocne. Włóczka melanżowa przecudnej urody! Bardzo jestem ciekawa co z niej wydziergasz. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń